LUCKY GIRLS - MINI ALBUM

15 comments:
Hello! I just realized that I didn't show this album on my blog yet! It's made with December kits from Gossamer Blue and it's all about the last week of November - when Paulina came to visit me and we had so much fun together! Once again I have to share my love to WRMK Insta albums - they're just too cute!

Hej! Właśnie się zorientowałam, że nie pokazywałam jeszcze na blogu tego albumu! Zrobiłam go z grudniowych kitów Gossamer Blue a cały jest o ostatnim tygodniu listopada - kiedy to Paulina przyjechała do mnie na kilka dni i świetnie się razem bawiłyśmy :) I jeszcze raz muszę się podzielić moją miłością do Insta albumików WRMK - są po prostu najsłodsze!


DECEMBER MEMORIES - WEEK 4

9 comments:
Hi and happy Monday to you all! I'm writing to you from my happy corner feeling awesome because my December Memories Album 2014 is now in front of me - filled with memories - all finished up! Another amazing December closed in a beautiful album - I can't wish for more. I guess this is my favourite Holiday tradition ever! Have you had a chance to look at my previous pages? If not, here are links to week 1, week 2 and week 3. Enjoy! xo




Cześć i czołem :) Piszę do was z mojego kąta, gdzie na biurku pyszni się skończony grudniownik - leży i czeka na aplauz! Jestem taka dumna, że kolejny grudzień ma swoje miejsce w albumie - to chyba moja ulubiona świąteczna tradycja. Cieszy mnie tak, że raz po raz podchodzę do biurka i oglądam go z radochą :) Widzieliście poprzednie strony? Jeśli nie, to podsyłam wam linki do tygodnia 1, tygodnia 2 i tygodnia 3. Miłego oglądania!



DECEMBER MEMORIES ALBUM - WEEK 3

1 comment:
Hi all! Welcome back and happy New Year to you all! Hope your Holiday time was amazing and filled with wonderful memories. I had a very nice two weeks break but I'm happy to be back on truck with my work and stuff. I finished December Memories album and I'm loving it! Such a great way to document the most wonderful month in the whole year. I'm sharing week #3 today on the blog today but you can also take a look at my whole album - it's so thick! On Monday I'll share the rest - much more pages to show! Have a great weekend, friends!


Cześć! No to witam się scrapowo po dłuższej przerwie :) Dwa tygodnie wakacji było cudowne, ale fajnie jest wrócić na tory i znów zanurzyć się w pracy. Udało mi się skończyć album grudniowy - i uwielbiam go od pierwszej do ostatniej kartki! Cudowna pamiątka - mam nadzieję, że na lata :) Dzisiaj dzielę się nie tylko tygodniem trzecim ale też małą zajawką jak wygląda cały album - już skończony. Jest grubaskiem :) W poniedziałek pochwalę się resztą stron - jest ich jeszcze sporo do pokazania. A póki co życzę miłego weekendu!







DREAMCATCHER LAYOUT

3 comments:
Good morning, how are you? :)

Summer is over and I am so ready for fall now. This is my favorite season of the year, I love Indian Summer, warm sunlight, feathers and sweaters. One of the nicest things I combined with this time are dreamcatchers. I remember my first dreamcatcher I bought in National Museum of the American Indian in Washington DC - it's the prettiest treasure I got! I know they are super popular these days – you can find tons of them on Pinterest galleries and Instagram feeds. Each and every one of them are different, beautiful and eye-catching. You can use them as a wall decor, hang above your kid’s bed or use on your paper projects. I’ve decided to make a layout with a dreamcatcher! You can see my layout on Pink Paislee blog too :)




Dzień dobry, co tam u was? :)

Lato się kończy ale ja już jestem gotowa na jesień. To moja ulubiona pora roku - babie lato, ciepłe zachody słońca, piórka i swetry ;) Jedną z najfajniejszych rzeczy, jakie kojarzę z tym okresem to łapacze snów. Pamiętam mój ukochany łapacz, który kupiłam sobie w Narodowym Muzeum Indian Amerykańskich w Waszyngtonie - to najpiękniejsza pamiątka jaką stamtąd przywiozłam. Wiem, że ostatnio ten motyw stał się bardzo popularny - mnożna znaleźć ich całe mnóstwo w galeriach na Pintereście czy Instagramie. Każdy z nich jest inny, piękny i na pewno wpadający w oko. Ja tym razem mam dla was inspirację w postaci łapacza na layoucie - koronka papierowa to wycinanka z wykrojnika Primy od Scrap&Art, a layout możecie zobaczyć też na blogu Pink Paislee.