keep warm (goodbye autumn) - tutorial

Hej! Zapraszam dziś na mały backstage :) Macie jakiś stały proces powstawania scrapów? Zasady wg których zaczynacie i kończycie? Ścieżkę, z której nie zbaczacie? :D Chciałabym wam dziś pokazać jak ja to robię :) Pokażę wam kilka zdjęć, które zrobiłam przy tworzeniu scrapa dla Gossamer Blue. Może podpatrzycie coś dla siebie?

Hello! Today I have some kind of backstage of my work :) Do you have your own way of making layouts? Your own rules? I'd like to show you today, how I do it. I'll show you a few pictures I took while I was making a layout for Gossamer Blue. Maybe there is something that inspires you?
 
Zawsze, ale to zawsze zaczynam od zdjęcia. 
I always start with the photo.


Choćbym miała do przejrzenia 50 papierów, to je przejrzę - byle tylko któryś pasował do zdjęcia :) Już na początku wybieram sobie paletę kolorów, wg której komponuję taki jednorazowy kit.
The papers should match the photo - this is my golden rule. I will sneek through them, even through 50 of them, but I will find this one - matching to photo :) From the start I choose colours of my "one-use" kit. 

Myszkuję sobie po moich pudłach i zbieram wszystkie pasujące dodatki: papierowe tagi, banerki (które uwielbiam), guziki, taśmy.
Then I go through my boxes and I collect all matching goodies: paper tags, banners (which I love), buttons, tapes.


Potem, nigdy nie odmierzając od linijki, wycinam sobie kilka warstw papieru i próbuję je jakoś poskładać do kupy. Wielokrotnie odwracając stronami tam i z powrotem :) 
I never use a rule to cut papers, just my scissors. I cut a few layers and I try all ways for them :)


Do umocowania wszystkich warstw razem nigdy nie używam kleju. Po co, skoro mam zszywacz :) Rewelacyjnie tworzy przestrzeń pomiędzy papierami!
I never use a glue to stick the layers. Why should I, if I have a stapler? :)

Następnie przychodzi czas na moje must have - czyli białą nitkę :D 
 Then it's time for my must have - a white thread :D


Przyczepiam ją sobie do warstw papieru za pomocą taśmy, czasem przecinam w kilku miejscach, żeby nie było zbyt wiele pętelek.
 I stick it to paper using a tape. Sometimes I cut it, if I don't want nooses. 

Moim kolejnym trickiem jest sposób na naklejki. Nie lubie kiedy coś ściśle przylega do papieru, przez co długo kręciłam nosem na jakiekolwiek naklejki. Na szczęście wpadłam na pomysł, że mogę je przyklejać do bibułki (takiej jak czasem wkładają do pudeł z butami) i dopiero potem wciskać gdzie chcę :) 
 I really don't like when stickers are very hard sticked to the ground. That's why I glue it to the tissue paper, first, and then I can use it wherever I want :)


Lubię, kiedy zdjęcie się wyróżnia spośród papieru, więc przeważnie przyklejam je na piance :)
 I like my photo to feature from the rest of the papers so I stick it to paper with foam tape :)

 No i ostatnie wykończenie - chwytliwy tytuł :) Oczywiście w głowie już od samego początku, na scrapie zawsze jako finalny efekt :)
And - the final effect - a title :) I have it in my mind from the very beginnig, 
but I put it as the last one :)

A to mój krzywulec pożegnalno-jesienny :)
And here is my goodbye-autumn layout :)


I trochę detali:
 And some details:







Ściskam cieplutko znad kubka herbaty! ;)
I send you a big hug! :)

21 comments:

  1. AAAAaaa! Kocham no!! UH, muszimy kiedyś nadrobić, i chcę to zobaczyć na żywo, żywo, bo same zdjęcia już sprawiają, że świezbia mnie paluchy do działania. Uwielbiam te warstwy :)) I chyba tez musze nauczyć się używać zszywacza, bo jak dotąd wszystko niemalże kleję ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. :D no to kiedy znów zawitasz w krk?
      :*

      Delete
  2. ale naklejki nagle gdzieś zniknęły! :(
    a tak naprawdę to fajnie sobie trochę popodglądać :) muszę iść w końcu do fotografa i zrobić jakiegoś scrapa.

    ReplyDelete
    Replies
    1. drugie zdjęcie od dołu :) nic nie zniknęło :)

      Delete
    2. ale te żółte. zdjęcie je przykryło ;)

      Delete
    3. zółte to tasma maskująca.............

      Delete
    4. tak, taśma miała na celu tylko trzymanie nitek w takiej formie jak ułożyłam :)

      Delete
    5. maskująca z napisami? dla mnie ozdobna :P

      Delete
    6. to jest jakaś różnica? taśma to taśma ;)

      Delete
    7. haha nie no tylko taka, że ja bym nie zasłoniła, ale to Twój skrap, to się nie mieszam ;))

      Delete
  3. lubie patent z bibulkami!! a i nitki to obowiazkowo!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. bibułki rules:D od samego początku :)

      Delete
  4. Nie tylko z przyjemnością popatrzyłam, jak robisz LO, ale także wielką przyjemnością jest oglądać same zdjęcia! Bardzo fajne.

    ReplyDelete
  5. och, to mi przypomniało, że dawnooooo razem nie scrapowałyśmy :( buuuu

    ReplyDelete
    Replies
    1. ano.. i co teraz? :( ale zawsze możemy wrócić do naszych spotkań online ;)

      Delete
  6. mój sposób jest prawie taki sam:D najpierw foto potem papier i dodatki:) foto tez przeważnie mam na piankach 3D:) straszliwie podoba mi się Twój pomysł ze zszywaczem zamiast kleju! Oj zgapię! i ten sposób na naklejki! genialne!!! a skrapiszcze cudne!!!

    ReplyDelete
  7. Przecudny scrap! Fajnie zobaczyć jak powstają takie malutkie dzieła tak krok po kroku! Dzięki! :-) Extra detale! :-)

    ReplyDelete
  8. thank you very much for this tutorial, very useful!

    ReplyDelete